Torres bez Torresa

Kolejna impreza firmowa ze specjalnym gościem muzycznym. Tym razem przez trochę ponad godzinę - zanim salę bankietową opanowały hity piosenki syntezatorowej – zabawiała nas ekipa José Torresa. Wykonała m.in. swoją wersję “Pije Kuba do Jakuba” i “Guantanamerę”. Kubańskie rytmy zakłócane bywały przez wadliwe nagłośnienie, np. atakujące nagle basy, jednak pod sceną było gorąco. Zasługa to m.in. muzyków, których już kiedyś widziałem: Hectora del Rio Torresa, wokalisty zwanego Słowikiem i… Ej, a gdzie José Torres? I tu jest miejsce na refleksję. Porównując występ z 9 grudnia 2011 r. z występem z 14 sierpnia 2010 r., doszedłem do wniosku, że zespół José Torresa brzmi tak samo z nim, jak i bez niego. Kuba jest Kubą niezależnie od składu.

, , , , ,

  1. Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s