Anioły Nieba nas odcipują

Ktoś się kręcił koło mojej skrzynki na listy. Ktoś podrzucał ulotki. Zaintrygowany grafiką w stylu reklamy wróżki i Panem Jezusem Chrystusem w nietypowym otoczeniu (co warte przemyślenia: w całości rysowanym – żadnych zdjęć), wziąłem jedną do domu, wklepałem w przeglądarce podany adres i… szczena mi opadła. Strona internetowa Aniołów Nieba przypomina mi utopijne światy z amerykańskich filmów science fiction z lat 60. Takie kolorowe i pełne naiwności. Dodatkowo powala mnie nieporadną polszczyzną.

Wspomniana ulotka z jednej strony wygląda prawie dokładnie tak. Dodatkowo widnieje na niej m.in. podpis „Aśtar Śeran – dowódca Wielkiej kosmicznej flotyly Aniolów Nieba” (zachowuję pisownię oryginalną). Druga strona natomiast wygląda mniej-więcej tak. Dobrze, poprawili się, bo na ulotce mam „Niebędziemy chipowani”, a nie „niebędziemy cipowani !”. Jeszcze kilka lat nauki języka i kosmici się u nas zaaklimatyzują.

Zachwycony znaleziskiem węszyłem dalej i odkryłem, że ta czerpiąca z paru religii sekta pojawiła się w naszym kraju co najmniej dwa i pół roku temu i od tamtej pory zrywami zasypuje nas swoimi materiałami. Przyszła zza południowej granicy, więc wśród pierwszych ofiar znalazł się Wrocław, i to akurat moje osiedle plus kilka okolicznych. Teraz znowu się ujawniła. Miałem ochotę nawiązać kontakt z jej przedstawicielem – w celach prowokacyjnych – jednak na stronie widzę tylko numer konta i adres na Słowacji, a nie zamierzam korespondować w tradycyjny sposób, zwłaszcza że planuję przeprowadzkę. Jeszcze by potem przysyłali propagandę niewinnym, na moje dawne miejsce zamieszkania…

Wiem, że, nawet wyśmiewając Aniołów Nieba, robię im darmową reklamę i może jakiegoś idiotę skusi ich bajka o ewakuacji. Trudno, takie widocznie jego przeznaczenie. Życzę mu dobrego odlotu. Oczywiście po oddaniu guru nadmiaru swoich samochodów i domostw. Ja tymczasem będę pokazywał znajomym ten obrazek – wreszcie mam dowód na to, że informatycy to samo zło, do tego zakapturzone.

Reklamy

, , , , ,

  1. #1 by atakietam... on Wrzesień 16, 2011 - 10:38

    Nieuważnie kolega czyta, oj, nieuważnie… na ulotce wciąż widać „Petycja – nie będziemy CIPOWANI!” Btw, zastanowiłbym się, czy to nie reklama providera internetowego – ludzie ze 185 krajów świata pobierają 3 MILIONY PLIKÓW MIESIĘCZNIE…
    ps. ciekawe, za UFO do zdjęć chyba służyły jakieś świeczniki czy inne religijne rekwizyty ;)

  2. #2 by emilya on Wrzesień 16, 2011 - 17:23

    hie hie, zmienili dzielnicę :) u nas dawno nie byli ze swoim niebiańskim przesłaniem ^^

  3. #3 by Krasnal Adamu on Wrzesień 17, 2011 - 15:13

    Oj, nieuważnie kolega czyta albo dysponuje inną ulotką, bo na mojej widać dokładnie to, co napisałem, że widać.

  4. #4 by atakietam... on Wrzesień 18, 2011 - 08:19

    Ja do wglądu mam jedynie te ulotki, które podlikowałeś. Nie ma na nich ani nic o dowódcy wielkiej kosmicznej floty, Aśtar co prawda się nazywa Aśtar, ale już tylko Seran a nie Śeran, a „nie będziemy cipowani” uparcie napisane jest bez h. Czyżby kosmiczne siły sprawiały, że inaczej widzimy te same rzeczy? Pozostaje pytanie: który z nas przeznaczony do przeżycia?
    A może po prostu opisujesz ulotkę którą masz na biurku przed oczami, a podlikowałeś jakąś inną, na przykład wersję sprzed lat?

  5. #5 by Krasnal Adamu on Wrzesień 18, 2011 - 09:14

    No, wreszcie zrozumiałeś.
    Jeszcze jedynie nie „nie będziemy”, tylko „niebędziemy” – i będę mógł uznać, że potrafisz czytać :P

  6. #6 by Damian on Wrzesień 2, 2016 - 23:17

    Jaszczury czyli reptilianie istnieją

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s