Droga do 2012 wiedzie przez Kozanów, cz. 14

Jak zapowiedziałem w poprzedniej notce z cyklu, 11 września wkroczyłem do ogródka Nowej Animy.

Następnie przeszedłem się wzdłuż Pilczyckiej w stronę Milenijnej, by podziwiać szczegóły budowy torowiska tramwajowego.

To mi przypomina marchewkę. Ktoś się w nią wgryzł, a nawet przegryzł na wylot.


Przystanek autobusowy zapewnia oczekującym pasażerom wyjątkowe wygody i atrakcje.

Pod toaletą pod kościołem można się dowiedzieć, gdzie policja załatwia przyziemne sprawy i pod jakim kątem można się przenieść na orbitę.



Musiałem przejść na zewnętrzną stronę ogrodzenia, żeby się upewnić…

A na budowie postawili sobie ładny płotek.

W różnych miejscach Wrocławia, w asfalcie i w bruku, można znaleźć nagle się kończące tory tramwajowe – pozostałość po dawnych czasach. A na skrzyżowaniu Popowickiej z Milenijną niespodzianka: torowiska potrafią być takie już od nowości.

Zdjęcia są sprzed tygodnia, czyli częściowo już nieaktualne. Następna trasa: prawdopodobnie Dokerska.

Reklamy

, , , , , ,

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s