Pająka złapałem w ostatniej chwili

Umówiłem się z kumplem na piwo. Kumpel chętnie się dzieli zaskakującymi mądrościami nt. piwa, więc nie było nic dziwnego w tym, że się umówiliśmy na to piwo w Empiku. Ponieważ ceni on wirtuozerię Marka Pająka, gitarzysty zespołu Esqarial, nic dziwnego, że przypadkiem trafiłem na spotkanie z Vader. W efekcie tego wszystkiego nic dziwnego, że zdjęcia wyszły byle jakie, bez publiczności w ogóle, a do tego pozbawione są odpowiedniej relacji słownej – po prostu, zaskoczony, dotarłem na miejsce w ostatniej minucie i musiałem w pośpiechu wydobyć aparat z dna plecaka.

Od lewej – Hal, Spider, Peter:

Dowodzone od prawie trzydziestu lat przez Piotra Wiwczarka Vader jest jednym z głównych polskich towarów eksportowych z dziedziny metalu ekstremalnego (obok Behemoth i Decapitated) oraz ogólnie z dziedziny z muzyki. Spotkanie z zespołem odbyło się 14 marca 2012 r. w Empiku w Renomie, przy okazji jego koncertu w klubie Madness, w ramach trasy zatytułowanej „Blitzkrieg VI” (chociaż, wbrew starej tradycji, nie przetoczyła się ona przez kraj we wrześniu), promującej zeszłoroczny album „Welcome To The Morbid Reich”. Zjawiła się na nim cała polska część kapeli, w tym Dolnoślązak Marek Pająk. Z Vader współpracuje on od 2008 r., zaś od 2010 r. jest z nim związany na stałe. Jednym z efektów ubocznych tego stanu jest zastój w działalności jego grającego bardziej progresywnie zespołu Esqarial. Przynajmniej znalazł ostatnio trochę czasu na nieco brutalniejsze Amorphous – jego nowe dzieło wydano i promowano koncertami dwa tygodnie temu.

Reklamy

, , , , , ,

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s