Jak wymusić szybką zmianę świateł dla rowerzystów

Szedłem sobie 27 lutego ok. godz. 8:40 wzdłuż ul. Sudeckiej, aż nagle, stojąc przy skrzyżowaniu ze Ślężną, poczułem, że coś tu jest nie w porządku. Wreszcie się zorientowałem, że obok ktoś zaliczył światła dla rowerzystów. Widocznie ich nie lubił.

Wokół leżały różne szczątki.


Przechodząc tamtędy ponownie ok. godz. 16:20, chciałem obejrzeć miejsce zajścia i zniszczone urządzenie dokładniej, ale zdążono wymienić sygnalizację na nową. Szybko.

A dlaczego sobie miesiąc po fakcie przypomniałem, że miałem to opublikować? Bo w ostatni piątek po przeciwnej stronie skrzyżowania znalazłem kawałek owego zielonego światła. Nie sprzątają tam zbyt dokładnie. Jeśli w przyszłym tygodniu nadal będzie tam leżał, to może go sobie wezmę.

Reklamy

, , , ,

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s