Leśnicki blog w realu

Jak wygląda blog, przeciętny internauta wie. Ten jednak był jakiś dziwny. Klikałem go, ale linki nie reagowały. Scroll miał dość ograniczone możliwości. Na upartego mogłem próbować zmienić stronę, ale ta druga pewnie by się okazała pusta. Może się coś zawiesiło, a może to dlatego, że zawartość bloga została przedstawiona w wersji papierowej.

Paulina Miżejewska, znana też jako Skrzatka Wariatka, od pięciu lat uparcie fotografuje swoje osiedle, czego efekty prezentuje na fotoblogu Lissa Leśnica. Całkiem niedawno przydarzyła się jej aż półroczna przerwa, jednak wróciła i szybko pokazała, że w środowisku się nadal liczy. Miesiąc temu została wyróżniona w drugiej edycji organizowanego przez Pasaż Grunwaldzki konkursu na najlepszego dolnośląskiego bloga. Trzy tygodnie później, 21 września, odbył się wernisaż w Centrum Kultury „Zamek”. W najbardziej reprezentacyjnej budowli Leśnicy wystawiono zdjęcia blogerki, zebrane pod tytułem „Niezauważane – kadry z Leśnicy, których się nie spodziewasz”. Jeśli ktoś jeszcze nie obejrzał, to uwaga, psuję niespodziankę.

Zaskoczenie pierwsze: Skrzatka Wariatka to nie tylko tekst i zdjęcia, lecz również ręce, nogi, twarz i inne części ciała. Przykład jej istnienia w realu widać poniżej, po prawej, w cieniu reprezentantki placówki.

Gdy myślę o Leśnicy, w głowie pojawiają mi się następujące fakty. Miasto historycznie związane jest z bitwą pod Lutynią. Wrocław ograniczał w nim rozwój handlu, aż w 1928 r. je wchłonął. Mimo to w pierwszej połowie lat 90. nieraz jeździłem tam właśnie na zakupy, chyba do jakiegoś domu towarowego przy ul. Średzkiej, kawałek za zamkiem (dawne dzieje, słabo pamiętam). W międzyczasie, tak za Gierka, pojawiły się plany wyburzenia sporej części tamtejszych kamienic i postawienia blokowisk. Gdyby do tego doszło, dziś zapewne nie byłoby tam takich problemów z korkami i nie narzekano by na opóźniającą się budowę Osi Inkubacji mającej pełnić funkcję obwodnicy Leśnicy. Do przemodelowania osiedla jednak nie doszło i na blogu Skrzatki Wariatki można oglądać wciąż istniejące zakątki, powstałe nawet dobre sto i więcej lat temu. Gdyby podobnie podejść do mojego Kozanowa, prawdopodobnie okazałoby się, że kojarzony jest głównie z powodzią i (w uproszczeniu, bez wchodzenia w szczegóły) z komunikacją miejską. On jednak też ma swoje piękne miejsca, których większość mieszkańców miasta nie zna. Dlatego blog pokazujący niewidziane z głównych ulic szczegóły danego osiedla jest przydatny, ciekawy i… Dobra, dość, bo jeszcze z rozpędu założę bloga o Kozanowie – mam już pomysły na cztery… nie, pięć… nie… około dziesięciu wpisów. Ale teraz czas na Leśnicę.




Czerwonowłose interesują się maszynami do szycia – może warto zapamiętać.

Twórcy wystawy na szczęście nie ograniczyli się do powieszenia na ścianach zdjęć z podpisami. Spodobało mi się zaprezentowanie kamienic w formie standów (stojaków? cokołów?).

Pozostała jeszcze salka kinowa, w której prezentacji zdjęć towarzyszyło około kilkanaście minut historii opowiedzianych przez Skrzatkę Wariatkę. Te o gościach wyrywających jej aparat przypomniały mi, jak kiedyś wlazłem pod most Średzki Wschodni i stojąc nad samą wodą, usłyszałem z góry pytanie, czy próbuję popełnić samobójstwo. Przechodzień zdziwił się, że fotografuję przeprawę. Czy ta nieszkodliwa pasja naprawdę jest taka niewiarygodna?

Ilość wrażeń tak duża, że dla niektórych chyba nawet przytłaczająca.

Wystawę oglądać można do 11 października. Wyposażeni w wyobraźnię mogą jeszcze mieć wpływ na jej ostateczny kształt, a konkretnie: wpisać do zeszytu, jaka jest według nich historia zwierzaka znanego z postu pt. „Miś podwórkowy”. Jako tylko jeden z wielu czytelników bloga, za to nałogowo mający opinię do wyrażenia, skorzystałem z okazji i jako pierwszy dodałem komentarz. Przynajmniej ta jedna z typowych blogowych funkcji działała.

Advertisements

, , , , , , , , ,

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s