Pod Arkadami lżej?

Likwidację księgarni Pod Arkadami skomentowałem wcześniej bardzo krótko, teraz – po podchwyceniu tematu przez parę serwisów – jednak to nadrobię.

W pierwszej chwili po ujrzeniu przerobionej „Klepsydry” i przeczytaniu zamieszczonej obok informacji przypomniała mi się kampania reklamowa z przedstawionymi w podobny sposób komunikatami „Informujemy, że decyzją zarządu spółki Żabka Polska 15 września 2008 roku zamykamy żabki”. Wówczas za zmylanie klientów Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na sieć sklepów karę pieniężną. Również w tym przypadku pomyślałem, że mogę mieć do czynienia z reklamą, która w pierwszej odsłonie wydaje się być czym innym. Od niezwiązanych z księgarnią osób słyszałem nawet konkretne podejrzenia, np. że przenosi się do internetu. Jak się ta historia skończy, przekonamy się dopiero za tydzień. Tymczasem prezentuję drugą wersję komunikatu, zauważoną dzisiejszego poranka. Informacja o zamknięciu pozostała niezmieniona, jednak na klepsydrach pojawiły się zagadkowe skreślenia.

Jeśli dłużej o tym pomyśleć, to pisanie o zamknięciu księgarni Pod Arkadami z troską byłoby z mojej strony hipokryzją. Jestem przecież jednym z wielu, którzy się do tej sytuacji przyczynili. Od lat kupuję książki prawie wyłącznie na wyprzedażach w bibliotekach, a wcześniej – na targowisku na Dworcu Świebodzkim. Właściwie to nie odczuję tej straty, więc nie mam powodów do narzekań. Interesy mają to do siebie, że padają. Również po 55 latach.

Reklamy

, ,

  1. #1 by Barbara on Marzec 2, 2013 - 10:26

    Zgadzam się. Dziś kupienie nowej książki w księgarni to wydatek raczej odczuwany dla budżetu domowego. Poza tym, dziś zwykłe czekanie na klienta (a tak działała księgarnia) to pierwszy krok do uśmiercenia biznesu. Jeszcze coś: mój szef, gdyby zobaczył, ze czytam w czasie pracy, wyrzuciłby mnie z niej. A była pracownica Arkad ogłasza wszem i wobec, że w czasie pracy czytała książki umieszczone na kolanach po ladą. Ona przepracowała w ten sposób 40 lat! To woła o pomstę do nieba !Kto dziś tak pracuje?!? Nie dziwię się, że interes nie przetrwał:(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s