Kłusem z wózkiem

Kłusak został zdyskwalifikowany za galop. Niby logiczne to, jak ukaranie chodziarza za bieg, ale nie było to dla mnie zbyt zrozumiałe. Dopiero po gonitwach, które odbyły się 1 września 2013 r. na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych „Partynice” douczyłem się i pojąłem różnice między stępem, kłusem, galopem i cwałem – od strony technicznej bardziej skomplikowane niż efekty zmian biegów w samochodzie. Dla istoty dwunożnej może nie być to oczywiste.

Ten dzień na Partynicach poświęcony był prawie w całości wyścigom sulek, czyli dwukołowych wózków ciągniętych przez biegnące kłusem konie. Osobiście pierwszy raz o czymś takim słyszałem, ale też nigdy wcześniej nie oglądałem żadnej gonitwy na własne oczy. Teraz miałem okazję aż pięciokrotnie zobaczyć, jak kłusaki rywalizują ze sobą, za każdym razem pokonując z wózkami całą długość toru. W większości przypadków kilka z nich walczyło o pierwsze miejsce, a pojedyncze sztuki zostawały daleko w tyle. Ja bym pewnie miał problem nawet z opuszczeniem linii startowej. Nawet nie dlatego, że nie mam pojęcia, jak się obchodzić z koniem. Przede wszystkim bałbym się, że dostanę kopytem w krocze.

Spodobały mi się partynickie budowle. I tak jednak brakuje mi repliki grodu, celu mojej jedynej wcześniejszej wizyty w kompleksie, rozebranej po pożarze w 2008 r.


Nikt tu nie pomylił kierunków. To dopiero rozgrzewka.



Bomba w górze.







Ten kowal miał ambicje bardziej artystyczne niż robienie podków dla koni. Robił więc podkowy dla ludzi… a także inne ozdoby.

Kłusaki podglądałem również poza torem, m.in. myte i prowadzone w tę i z powrotem. Zwróciło moją uwagę, że są dość szczupłe.



Jako ostatnia odbyła się pokazowa gonitwa kłusaków pod siodłem – rodzaj wyścigów dotychczas na Partynicach nieorganizowany. Całość końskich zmagań można było oglądać nie tylko na miejscu, lecz również na telebimie na pl. Solnym. Niestety ani jednego, ani drugiego nie widziałem, ale na niedobór wrażeń nie narzekam. Na następną imprezę ze wstępem wolnym też chętnie wpadnę. Przybędę stępem.

Reklamy

, ,

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s