Zdrowa zabawa w Parku Tołpy

Sezon festynowy powoli dobiega końca. W Parku Tołpy, chociaż nie bywam w nim codziennie, w 2013 r. na imprezy tego typu trafiłem dwa razy, zawsze przypadkiem. Ostatnio był to piknik rodzinny z cyklu „Misja na Ołbinie – pożegnanie lata”. Poprzednio: „Wyścigi rowerkowe”. Organizowane w ich ramach zabawy przeznaczone były przede wszystkim dla dzieci, więc dużo czasu tam nie spędziłem. Niestety nie zawsze udaje mi się nawiązać kontakt z moim wewnętrznym małolatem.

„Misję na Ołbinie – pożegnanie lata” oglądałem 25 sierpnia. Widziałem kopanie piłki do bramki, rzucanie piłki do kosza, skakanie na piłce, spadanie z piłki, którą wymieniłem jako ostatnią, oraz wchodzenie do tęczowego tunelu, by ku zaskoczeniu wszystkich nie zabłądzić i wyjść na jego drugim końcu.






„Wyścigi rowerkowe” z 9 czerwca, chociaż w pewien sposób podobne, stawiały na inną formę ruchu. Impreza przeznaczona była przede wszystkim dla małych miłośników jednośladów bezsilnikowych. W tym przypadku nie tylko nie mieszczę się w przedziale wiekowym, ale jeszcze nie zaliczam się do rowerzystów. Może gdybym dostał pojazd o co najmniej trzech kołach…




Zacząłem się przyzwyczajać, że w Parku Tołpy się coś dzieje. Przyznaję, że jest to jedna z rzeczy, które mi się w nim podobają. Wolę swój Park Zachodni – o wiele większy i ciemniejszy – ale tych imprez można pozazdrościć. Obiecuję, że po sezonie co najmniej raz za nimi zatęsknię.

Reklamy

, , , , , ,

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s