Artyści na niemieckim bruku

20. edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych ViaThea dobiegła końca. Pogoda jej, poza może kilkunastominutową ulewą, sprzyjała. Od 7 do 9 sierpnia 2014 r. przez starówkę Görlitz, głównie od placyku pod Peterskirche, przez Untermarkt, Brüderstraße, Obermarkt, do Demianiplatz, przetaczały się tłumy. Co bardziej zapobiegliwi przybyli na miejsce z własnymi krzesełkami lub drabinkami, aby móc z tylnych rzędów zobaczyć coś nad głowami innych. Sam nie miałem w tym roku szansy obejrzeć popisów wszystkich artystów, ale niejeden mnie ucieszył.

Od czego by zacząć? Najlepiej od Theater Pikante wcielającego się w mówiącą w swoim własnym języku grupkę mrówek, a którego występ polegał w znacznej mierze na interakcji z publicznością, w tym na wręczaniu jej w ramach przeprosin kwiatków.

Przedstawienie Circus Katoen, duetu akrobatów z Beneluksu wyposażonych m.in. w kilka desek, drewniane klocki i roślinkę w doniczce, wypadło bardzo sympatycznie, chociaż ciarki mi niemal chodziły po plecach, gdy artyści biegali po scenie ze spodniami wokół kostek. Ja bym się pewnie wywalił. Zresztą na rękach też bym nie ustał.

Co się działo w tej „restauracji”, najlepiej wiedzą ci, których zaproszono do środka i którzy znają język niemiecki. Stojąc za plecami większości publiczności, słyszałem niewiele. Jaap Slagman – nie dla mnie.


Byli też muzycy, m.in. Lula Ribeiro z gitarą i Alex Jacobowitz z ksylofonem.

Tę niezidentyfikowaną grupkę przyłapałem chyba na próbie.

Z polskich akcentów powinienem wspomnieć przede wszystkim o występującym nieraz we Wrocławiu Teatrze na Bruku z przedstawieniem „Historia Dolnego Śląska na wesoło – Piastowie”. Niestety ostatecznie zobaczyłem tylko reklamujący je plakat – nie odpowiadały mi godziny. Za to dowodzony przez klauna Teatr Pinezka przybył z Gdańska i przynajmniej dzięki niemu usłyszałem na festiwalu trochę polszczyzny.

Co do pozostałych artystów… Lydia Hitzfeld namalowała na chodniku na Marienplatz pozornie trójwymiarowego delfina, ale z powodu deszczu oglądałem go przykrytego folią. Chodzące na szczudłach Grotest Maru zaintrygowało mnie, opierając się o ściany wąskiej Schwarze Straße, ale na otwartej przestrzeni Untermarkt wydało mi się już stosunkowo ciężkie. Theater Irrwisch przebrało się za staruszki.

Jedyną podobną imprezą, jaką znam, jest odbywający się m.in. we Wrocławiu BuskerBus. Chociaż program artystyczny obu festiwali jest tego samego pokroju, znacznie różnią się one organizacją. BuskerBus to, z punktu widzenia publiczności, po prostu czas, kiedy w centrum pojawia się więcej różnej narodowości kuglarzy, z których wielu kończy swoje występy prośbą o wrzucenie pieniędzy do czapki. Jedyne, co świadczy o tym, że są to części składowe większej imprezy, to porozstawiane „znaki przystankowe” z logo festiwalu oraz zlokalizowany gdzieś mniej na widoku klub festiwalowy. ViaThea natomiast wygląda zupełnie inaczej. Przede wszystkim istnieje program z dokładną rozpiską godzinową. Nie jest niestety dostępny za darmo, ale pieniądze ze stoisk, na których sprzedawane są również inne materiały, np. koszulki, nie idą na marne. Miłym udogodnieniem był chociażby podest z krzesełkami dla publiczności na Rynku Dolnym. Odpoczynek dla nóg, a i widok niezły.

W sumie podczas weekendu w Görlitz większą część ViaThea przegapiłem, niż zobaczyłem. Mam nadzieję, że w nadchodzących latach uda mi się swój wynik poprawić. Uważam, że warto. W międzyczasie natomiast zajrzę pewnie na tegoroczny BuskerBus – we Wrocławiu już od 22 do 24 sierpnia. Tydzień później zawita zresztą również do Zgorzelca. Dobre miejsce dla ulicznych artystów.

PS Znacznie więcej zdjęć z ViaThea można zobaczyć na blogu „Moje piękne miejsca…”, z 8 sierpnia i z 9 sierpnia.

Reklamy

, , , , , ,

  1. #1 by ZygmuntMolikEWA on Sierpień 14, 2014 - 10:00

    Z tego co piszesz i prezentujesz na ciekawym fotografiach – naprawdę warto. Ładnie się bawią :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s