Ten modny Krzychu to pełen więzień polityczny

Nie popieram wandalizmu, ale niektóre jego przejawy wywołują u mnie uśmiech. Tak bywa z napisami na murach, głównie tymi punkowymi i tymi absurdalnymi, chociażby z dawnym „DO YOU SPEAK MOZAMBIK? YES, I DON’T” przy ul. Jedności Narodowej w Szklarskiej Porębie. Z wrocławskich pierwszym, który zapadł mi w pamięć, był „BABILOŃSKI SYSTEM MUSI PAŚĆ” gdzieś na Pilczycach. Później – wykonany w 2007 r. lub wcześniej „ŚPISZ DLA SWOJEGO SZEFA” na bocznej ścianie Kamienicy Pod Słońcem, ul. Drobnera 10, do którego następnie inna ręka dopisała „ALE Z JEGO ŻONĄ”. Gdzie widziałem „Przeminie szał łysych pał, przeminą dyskoteki, tylko my, punki, przetrwamy na wieki”, nie mogę sobie przypomnieć. Pewnie już nie istnieje, podobnie jak „TEN MODNY IROKEZ TO PEŁEN PEDAŁ”, w którego miejscu pojawił się parę dni temu nowy napis: intrygujące „UWOLNIĆ KRZYCHA – WIĘŹNIA POLITYCZNEGO!!!”.

Chociaż dawna Frankfurterstraße ciągnęła się przez dwa kilometry, trudno jest znaleźć przy dzisiejszej ul. Legnickiej coś, co by ją przypominało. Z przedwojennych budowli zachowała się tylko garstka. Kamienice nr 64, 68 i 70, przy skrzyżowaniu z ul. Małopanewską, można uznać za stosunkowo duże zbiorowisko. Latem 2006 r. wszystkie trzy zostały nawet odnowione. Ich wygląd się dzięki temu wyraźnie poprawił, ale w kwestii bycia pobazgranymi przez wandali niestety tylko na krótko. W kolejnych latach uwagę przechodniów szczególnie przykuwały dwa napisy. Trudno jest mi określić, kiedy się dokładnie pojawiły. Najwcześniejsza wzmianka o „TO NIE LUDZIE POWINNI BAĆ SIĘ WŁADZY, TO WŁADZA POWINNA BAĆ SIĘ LUDZI!” na bocznej ścianie kamienicy przy ul. Legnickiej 64, od strony centrum – z być może później domalowanymi od szablonów adresami stron internetowych Centrum Informacji Anarchistycznej i Federacji Anarchistycznej – którą znalazłem, pochodzi z lutego 2007 r. Odnośnie ciągnącego się od bramy nr 68 do bramy nr 70 „TEN MODNY IROKEZ TO PEŁEN PEDAŁ” – z lutego 2011 r. , ale nie wykluczam, że oba zostały wykonane w tym samym okresie, przez tę samą osobę, tą samą farbą. Drugi z wymienionych, a może pierwszy też, usunięto prawdopodobnie wiosną 2013 r. Czyszczenie znowu okazało się niezbyt trwałym rozwiązaniem. O poranku 4 marca 2015 r. na kamienicy nr 68 i częściowo 70, w większości w miejscu napisu o irokezie zobaczyłem nowy: „UWOLNIĆ KRZYCHA – WIĘŹNIA POLITYCZNEGO!!!”. Ten jednak nie przetrwał długo. Dwie doby później można było oglądać już tylko czarne smugi. Do wieczoru nie został ślad nawet po nich. Może Krzysztof odzyskał wolność.

Podczas poszukiwania zdjęć opisywanych kamienic miałem okazję do smutnej refleksji. Gdybym mógł się cofnąć do lat 30. XX w. chętnie pospacerowałbym po Wrocławiu, ale w pierwszej kolejności nie po centrum, tylko np. po Popowicach, Gądowie Małym, Kozanowie. Te nieźle mi znane okolice przed wojną wyglądały naprawdę inaczej. Tamte widoki jednak nieubłaganie odchodzą. Uchwała nr XIII/253/11 Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 7 lipca 2011 r. przyjęła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, według którego kamienice przy ul. Legnickiej 64, 68 i 70 stoją obecnie zbyt blisko jezdni, w związku z czym mogą zostać wyburzone, gdy tylko pojawią się konkrety odnośnie nowej zabudowy. Mnie by się z taką wiedzą nie chciało już czyścić ścian.

Reklamy

, , ,

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s