Sztuczki na wyspie

Wchodząc 19 kwietnia 2015 r. na Wyspę Słodową, odniosłem wrażenie, że spod namiotu ustawionego w miejscu, w którym zwykle montowano scenę, słyszę bitboksera. Gdy się zbliżyłem, zobaczyłem otoczonego widzami kuglarza. Pomyślałem, że oto realizowana jest wizja władz Wrocławia, według których wyspę mają opanować animatorzy kultury. Później się dowiedziałem, że obserwowanym przez chwilę artystą był Bill Bombadil oraz że cała, mająca w programie więcej punktów, impreza nazwana Wiosennym Piknikiem zorganizowana została akurat przez przeciwników pewnego pomysłu miejskich urzędników dotyczącego tego terenu. W ten sposób się po raz pierwszy zetknąłem z Grupą Inicjatywną „Wyspa Słodowa 7”.


Niestety nie zostałem dłużej i nie skorzystałem z okazji, by zgłębić problem społeczny. W końcu to jednak nadrobię. Zamykanie Wyspy Słodowej na noc mało mnie ruszyło, bo i tak zawsze wolałem pić w innych miejscach nad Odrą. Koniec dużych imprez – podobnie, bo rzadko były dla mnie interesujące. Sprawa prywatyzacji ostatniej stojącej jeszcze na wyspie kamienicy wydaje mi się jednak ciekawsza i możliwe, że tym razem zgodzę się z protestującymi. Czas i dalsze spotkania pokażą.

Reklamy

, , , ,

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s