Gruz ze schronu – 70 lat po wojnie

Co myślę o sposobie traktowania przez wrocławskich urzędników faktycznych i potencjalnych zabytków, nie chcę się rozpisywać, ale – w skrócie – bardzo bym chciał, żeby urodzona w 1950 r. Katarzyna Hawrylak-Brzezowska przeszła już na emeryturę. Może wtedy przestałbym mieć wrażenie, że zadanie miejskiego konserwatora polega na utrudnianiu życia zwykłym mieszkańcom i przymykaniu oczu na działania bogatych inwestorów. Jedną z ostatnich sytuacji zdających się świadczyć o bałaganie w urzędach i braku zaangażowania jego pracowników była sprawa tegorocznej rozbiórki przy ul. Suchej, przy tylnym wejściu na dworzec PKP Wrocław Główny. Był schron – nie ma schronu.

Ponury element humorystyczny, dość typowy dla rozbiórek. Była kamienica – jest ogłoszenie o chęci pozbycia się gruzu.

Pod koniec lat 30. i w pierwszej połowie lat 40. XX w. Niemcy wybudowali przy głównym dworcu kolejowym Wrocławia dwa schrony. Po wojnie przez całe dekady były zaniedbywane. W całkowicie podziemnym, zlokalizowanym pod placem przed dworcem, mieścił się m.in. sex shop. Ostatecznie schron rozkopano i zlikwidowano w ramach przygotowań Wrocławia do współorganizacji turnieju piłkarskiego Euro 2012. Przy okazji dwuletniego remontu dworca, podziemia przebudowano na parking. Na krótko przed rozgrywkami w mediach pojawiły się informacje, że rozbiórka grozi również schronowi po przeciwnej stronie torów, bowiem kolej zamierza go sprzedać. Dla osoby słabo zorientowanej sytuacja nie była jednak jasna. PKP S.A., ogłaszając przetarg, twierdziło bowiem podobno, że nieruchomość jest wpisana do rejestru zabytków. Gdy wiosną 2015 r. nowy właściciel rozpoczął rozbiórkę, nic już nie mogło go powstrzymać. Media donosiły, że miejski i wojewódzki konserwator zabytków przerzucają się odpowiedzialnością, a przy tym mają problem z ustaleniem, czy obiekt był w ogóle pod prawną ochroną. Teraz mamy już o całej sprawie zapomnieć i cieszyć się z biurowca, który ma stanąć w tym miejscu do połowy 2017 r. Szczęśliwi?

Nie mogę się doczekać kolejnej rozbiórki ciekawego obiektu we Wrocławiu. Na co padnie tym razem? Może na Ratusz?

Reklamy

, , , , , , , , , , , ,

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s