Posts Tagged film

W poszukiwaniu ultrafilmu

Nie lubię chodzić do kina. Filmy, zwłaszcza te poważniejsze, wolę oglądać w cywilizowanych warunkach, czyli bez przeszkadzających w odbiorze ludzi wokół. To jedna z przyczyn mojego niskiego zainteresowania festiwalem Nowe Horyzonty i paroma podobnymi dużymi imprezami cyklicznymi. Odwiedzam wprawdzie od kilku lat każdą wrocławską replikę Sputnika nad Polską, ale tam liczba widzów na sali rzadko osiąga mocno drażniące mnie rozmiary. Dopiero rok temu odkryłem wreszcie coś, co swoją formą i repertuarem odpowiada mi mocniej. Mało przypomina wymienione wcześniej, albowiem odbiorca może siedzieć w domu. My French Film Festival przeznaczony jest dla internautów. Tegoroczna, siódma edycja trwa od 13 stycznia do 13 lutego 2017 r., czyli przez miesiąc, do którego końca został tylko jeden weekend. Po obejrzeniu wszystkich dostępnych, pełno- i krótkometrażowych, francuskojęzycznych filmów z ostatnich trzech lat, przedstawiam swoje wrażenia i zachęcam do zapoznania się przynajmniej z paroma pozycjami.

Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

, , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Od Lucasa do Disneya – powrót do korzeni?

Fani i nie tylko fani cieszą się, że wkrótce zobaczą trzecią trylogię „Gwiezdnych wojen”. Od momentu wykupienia praw do sagi przez Disneya wielu kolejnym komunikatom, ogłoszeniom planów towarzyszyły jednak – oprócz radości – obawy i nieufność przyszłych widzów: że zrobi się bajkowo, że twórcy postawią ilość nad jakość, że to już nie będzie to samo. Tylko czy aby na pewno dawno temu nie było gorzej? Nie każdy już pamięta, jakie ruchome obrazy poza trzema najważniejszymi prezentowano w pierwszym okresie sagi – w latach 70. i 80. XX w. – a na krótko przed premierą „Przebudzenia Mocy” warto je jeszcze raz przypomnieć.
Czytaj resztę wpisu »

, , , , , ,

Dodaj komentarz

MPK prosi o ciszę – w tramwajach

Siedziałem sobie porankiem 23 października 2015 r. w tramwaju i czytałem książkę. Niestety po zaledwie trzech przystankach sąsiednie miejsce zajęła młoda kobieta, która prawie natychmiast wyciągnęła telefon komórkowy, by przez kolejne dziesięć minut prowadzić normalnym głosem rozmowę z gatunku tych, które mogły poczekać albo nawet w większości w ogóle się nie odbyć. Przez ten czas, nie mogąc się skupić na lekturze, gapiłem się to w okno, to na logo Chanel na paznokciu owej gadatliwej pani obok, i zastanawiałem się, jak w sposób błyskotliwy i nie chamski zwrócić jej uwagę, że mi przeszkadza. Pomyślałem o rozpoczętej dopiero co akcji przygotowanej przez MPK i PWST mającej uświadamiać pasażerom, jak nie powinni się zachowywać w pojazdach komunikacji miejskiej. Przydałaby mi się jej ulotka.
Czytaj resztę wpisu »

, , , , , ,

2 Komentarze

Dostojewski u Allena – tym razem nieracjonalnie

Woody Allen brał się za dzieła Fiodora Dostojewskiego – głównie za „Zbrodnię i karę”, a w drugiej kolejności za „Braci Karamazow” – już wielokrotnie. Najpierw nawiązywał dowcipnie – w „Miłości i śmierci” („Love and Death”, 1975). Później podejmował już poważny dialog – w cenionych „Zbrodniach i wykroczeniach” („Crimes and Misdemeanors”, 1989), podobnie wywracającym historię Raskolnikowa do góry nogami „Wszystko gra” („Match Point”, 2005) i mniej udanym „Śnie Kasandry” („Cassandra’s Dream”, 2007). Film sprzed dziesięciu lat wydaje się szczególnie bliski najnowszej propozycji reżysera – „Nieracjonalnemu mężczyźnie” („Irrational Man”, 2015), który ma w sobie więcej humoru, ale filozoficzną myśl przewodnią przyjął pokrewną.
Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Oblicze nowej dziewczyny

Objazdowy Przegląd Nowego Kina Francuskiego przetacza się przez polskie miasta od 13 maja 2015 r. Skończyć ma 14 czerwca. Piątym z jego ośmiu przystanków będzie Wrocław. W Nowych Horyzontach gościć ma od 22 do 28 maja. Cykl zacznie się u nas od „Nowej dziewczyny” François Ozona, reżysera znanego m.in. z „Ośmiu kobiet” i „Basenu”. Czy warto ją obejrzeć?
Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , ,

Dodaj komentarz