Posts Tagged punk rock

Tęczowo ze Zdradą Pałki

Chociaż podoba mi się nastrój Wrocławskich Marszów Równości, nie zawsze na nie docieram. Z ósmej edycji, która odbyła się 8 października 2016 r., zobaczyłem tylko zakończenie. Dzień wcześniej zaliczyłem jednak inny punkt programu Festiwalu Równych Prawkoncert Zdrady Pałki w klubie. Uff. W sumie to tylko niewielka część całości, ale zapowiadała się wystarczająco interesująco.
Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Jak Breslau światowo gra

Choć prawdopodobnie nie każdy fan rocka i metalu zdaje sobie z tego sprawę, chyba najbardziej rozsławionym w tej muzyce polskim miastem jest Gdańsk. Jego niemiecka nazwa, Danzig, została przyjęta najpierw jako pseudonim przez pewnego amerykańskiego wokalistę imieniem Glenn, a następnie przez jego działający od drugiej połowy lat 80. zespół. Źródło inspiracji podobno nie miało jednak nic wspólnego z geografią ani historią Europy – zbieżność była efektem przypadku. Co innego Wrocław – gdy jego nazwa się gdzieś pojawia, związek z polskim miastem musi występować. W przypadku dwóch kapel sprawia pozory szczególnie mocnego. Breslau – tak się nazwał jeden zespół niemiecki i jeden amerykański. Jak nas sławią? Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Odnawianie Aleksandrii, zabijanie szewców

W październiku 2007 r. jeden jedyny, jak na razie, raz zobaczyłem na żywo Antigamę. Wystąpiła w działającym wtedy jeszcze klubie Madness. W secie znalazł się jeden kawałek po polsku. Była to „Fala” Siekiery. Jakiś czas później poszukałem oryginalnej wersji i… wzięło mnie. Utwór z połowy lat 80. natychmiast stał się dla mnie punkowym wzorcem. Przeżyłem lekki szok, gdy w ramach zgłębiania twórczości zespołu dotarłem do niewiele późniejszego, z 1986 r., materiału z albumu pt. „Nowa Aleksandria”. Od tego wcielenia kapeli mnie odrzuciło i nie chciałem mieć z nim więcej do czynienia. Mimo to, gdy płyta miała być odsłuchiwana podczas pierwszego spotkania w ramach cyklu „Dyskusyjny klub muzyczny”, 14 stycznia 2015 r. w Firleju, postanowiłem dać jej jeszcze jedną szansę.
Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , ,

6 komentarzy

Farben Lehre się przejmuje

Gdy kilka lat temu usłyszałem „Pozytywkę” Farben Lehre, stwierdziłem, że to taki punk dla dziewczyn i grzecznych dzieci, po prostu bez pazura. Kumpel zaskoczył mnie wtedy odpowiedzią, że na początku zespół grał ostrzej, niemal thrashowo. Wojciech Wojda posłałby go do laryngologa.
Czytaj resztę wpisu »

, , , , , ,

Dodaj komentarz

Sylwester nad Odrą, ale kraj nad Wisłą

„Kochana córeczko. Życzę ci, żeby ten nowy rok był lepszy od poprzedniego, bo poprzedni był chujowy” – te zasłyszane kiedyś w autobusie, złożone przez telefon życzenia przypomniały mi się w ostatniego Sylwestra nie bez powodu. Oparte są przecież na schemacie, z którym trudno jest się nie zetknąć. Ja 31 grudnia tego roku podsłuchałem przypadkiem parę takich rozmów, w których na wierzch wychodziła cała nasza skłonność do narzekania i wytykania, że było źle. A dla mnie o wiele gorzej jest właśnie w samego Sylwestra. Przede wszystkim wkurza mnie hałas emitowany przez idiotów we wszelkim wieku, potrafiących rzucać petardy przechodniom pod nogi, powodujący, że co wrażliwsze zwierzęta domowe chowają się na parę godzin w kątach, w których w tym czasie załatwiają również swoje potrzeby fizjologiczne. Do tego zachowania ludzi budzące we mnie niesmak. Hit roku? Facet, który tańczył w Rynku, trzymając swojego synka na barana. Dzieciak wystraszony, beczy, ale gość się nie przejmuje – bawi się. W końcu to „Sylwester z Dwójką”!

Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz