Posts Tagged teatr

Gdy się wystawia „Cesarza”, trzeba wiedzieć po co

„Cesarza” Ryszarda Kapuścińskiego czytałem dawno temu, więc nie było szans, żebym szczegółowo porównywał sceniczną, doprawioną muzyką adaptację Cezarego Studniaka z książką. To akurat mi odpowiadało. Gdy 21 maja 2021 r. udałem się do Capitolu, umysł miałem niemal nieskażony pierwowzorem, gotowy odbierać materiał jak nowy. Cieszyłem się też, w ogóle udało mi się zdobyć bilet, bo stosunek popytu do podaży okazał się niemały.
Czytaj resztę wpisu »

, , , , , ,

Dodaj komentarz

Czterech Salierich na trzech Mozartów

Po obejrzeniu filmu „Amadeusz” Miloša Forman jeden z moich szkolnych kolegów poproszony przez nauczycielkę o scharakteryzowanie tytułowego bohatera odpowiedział, że Mozart głupio się śmiał. Ja zapamiętałem lepiej inne elementy, ale i tak się zastanawiałem, czy 2 grudnia 2014 r., w adaptacji sztuki Petera Shaffera będącej spektaklem dyplomowym studentów IV roku Wydziału Lalkarskiego PWST, wyreżyserowanym przez Bartosza Porczyka i Martę Streker, usłyszę podobne odgłosy.
Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Artyści na niemieckim bruku

20. edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych ViaThea dobiegła końca. Pogoda jej, poza może kilkunastominutową ulewą, sprzyjała. Od 7 do 9 sierpnia 2014 r. przez starówkę Görlitz, głównie od placyku pod Peterskirche, przez Untermarkt, Brüderstraße, Obermarkt, do Demianiplatz, przetaczały się tłumy. Co bardziej zapobiegliwi przybyli na miejsce z własnymi krzesełkami lub drabinkami, aby móc z tylnych rzędów zobaczyć coś nad głowami innych. Sam nie miałem w tym roku szansy obejrzeć popisów wszystkich artystów, ale niejeden mnie ucieszył.

Od czego by zacząć? Najlepiej od Theater Pikante wcielającego się w mówiącą w swoim własnym języku grupkę mrówek, a którego występ polegał w znacznej mierze na interakcji z publicznością, w tym na wręczaniu jej w ramach przeprosin kwiatków.
Czytaj resztę wpisu »

, , , , , ,

1 komentarz

Audiobooki na żywo po raz drugi

Zeszłoroczna Europejska Noc Literatury wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Przede wszystkim uważam, że książki należy czytać samemu, a nie słuchać, jak robią to inni – nawet jeśli są to wykonania perfekcyjne. Co to bowiem za noc literatury, podczas której głównymi bohaterami są nie dzieła pisarzy, a interpretujący je po swojemu aktorzy? Taki „audiobook” jest tylko pochodną książki, teatralnym popisem opartym w głównej mierze na głosie. Wydaje mi się, że więcej wspólnego z literaturą miały pozycje z programu towarzyszącego. Mimo to ubiegłoroczna edycja – jako wydarzenie kulturalne – zapowiadała się ciekawie. Niestety okazała się nie do końca przemyślana – wykonanie od strony technicznej posiadało niedociągnięcia. To wszystko mnie jednak nie zniechęciło. Na drugą wrocławską odsłonę, 28 czerwca 2014 r., przyciągnęły mnie zarówno miejsca czytania, m.in. dawny teatr Kalambur, jak i nazwiska wykonawców, w tym Andrzej Chyra.

Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Piknik na skraju nieba

Napis „Na podstawie »Stalkera« Andreja Tarkowskiego i twórczości Iwana Wyrypajewa” na plakacie reklamującym przygotowane przez Teatr Na Wagę, mające premierę 13 czerwca 2014 r. we Wrocławskim Klubie „Anima” przedstawienie, wywołał u mnie dwie reakcje. Dziwnie mi w pierwszej chwili wyglądała wzmianka o filmie, a nie o książce Arkadija i Borysa Strugackich pt. „Piknik na skraju drogi”, w oparciu o którą powstał. Niezbyt często spotykam się z inspiracją dziełem inspirowanym, chociaż – gdy teraz o tym myślę – „Solaris” Stevena Soderbergha też miało w sobie chyba więcej z wersji Tarkowskiego niż z oryginału Stanisława Lema. Te rozważania zeszły jednak na drugi plan wobec mojego podstawowego wrażenia. Andriej Tarkowski? „Stalker”? Gdzie kupię bilet?
Czytaj resztę wpisu »

, , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz