Posts Tagged wandalizm

Kibolski młyn na wiadukcie

Dwie rzeczy mnie zastanawiały.

  1. Czy kibice mają jakiś układ z zarządcą wiaduktów kolejowych we Wrocławiu, że tak często wywieszają na nich transparenty?
  2. Co dokładnie w kibicowskiej lub piłkarskiej nomenklaturze oznacza „młyn”?

Odpowiedź na drugie pytanie znalazłem w internetowym słowniku slangu. Pierwsze zadaję raczej tylko prowokacyjnie.

Transparent zaobserwowany na wiadukcie nad ul. Legnicką, blisko skrzyżowania z Niedźwiedzią, w sobotę, 26 listopada 2016 r., dzień przed meczem, który wrocławski Śląsk przegrał na własnym stadionie 0:4 z warszawską Legią, przy czym większość goli strzelono w ciągu kilku pierwszych minut. Młyn nie pomógł?

, , , , ,

Dodaj komentarz

Dekomunizacyjne pytanie o datę

Filmy wpajały mi od małego, że dźwięk syreny oznacza zagrożenie. Gdy go słyszę, powinienem się bać i zareagować, zależnie od rodzaju sygnału, w sposób, w jaki uczono mnie w szkole. Życie wyrobiło jednak we mnie inny odruch. Gdy syrena zaczyna wyć, w ogóle się tym nie przejmuję. Myślę tylko, że to pewnie kolejna rocznica związana z II wojną światową albo ktoś umarł i mamy żałobę narodową. Znudzony robię swoje, jakby nic się nie działo. Tak było też kilka dni temu. Czekając na odpowiedni środek transportu na dworcu w Białymstoku, usłyszałem przeciągłe wycie. Po dłuższej chwili zorientowałem się, że to syrena. Nie miałem nic lepszego do roboty, więc w końcu sprawdziłem: był 17 września 2016 r., godz. 12:00. Agresja ZSRR na Polskę? Chyba tak. Zastanowiłem się, czy to tylko lokalny zwyczaj, czy może we Wrocławiu usłyszałbym to samo. Nie wiem, ale po powrocie do swojego miasta przekonałem się, że przynajmniej jedno środowisko „pamiętało”.


Przyzwyczaiłem się już, że rejon al. Karkonoskiej, w tym wykorzystywany jako tablica ogłoszeniowa wiadukt kolejowy, jest opanowany przez wandali kibolsko-nacjonalistycznych. Tym razem wywiesili na nim z obu stron, zauważone przeze mnie 23 września i trzy dni później nadal się tam znajdujące, transparenty „17.09.1939-?.??.????”. Wrażenie zrobiły na mnie wyjątkowe, bowiem nie raziły tak, jak zwykły robić to wcześniejsze. Mniej głupia treść? A może lepsza jakość wykonania, niekojarząca się z bazgroleniem po brudnych szmatach? W każdym razie nie wyglądało to źle. Mimo to wolałbym, żeby ci ludzie zrezygnowali wreszcie z takich wybryków. Ulica nie jest ich własnością.

, , , , , ,

Dodaj komentarz

Dla podejrzanego o terroryzm Węgra

Przyzwyczaiłem się, że wandale wieszają transparenty na wiadukcie kolejowym nad al. Karkonoską. Tym razem Obóz Narodowo-Radykalny przygotował coś dla zmierzających od autostrady w kierunku centrum Wrocławia ul. Wyścigową.

Zaobserwowany 1 lutego 2016 r. transparent jest częścią większej akcji. Nawiązuje do przetrzymywania bodajże od zeszłego roku w areszcie przez Węgrów podejrzanego o terroryzm nacjonalisty Istvána Beke. Tymczasem wrocławscy wandale mogą się cieszyć swoją wolnością.

, , , , , ,

Dodaj komentarz

Koń wrocławskiego Jeźdźca Apokalipsy

Przekaz samochodowy pana Leszka nie jest łatwy w odbiorze. Nie sugeruję, że cechuje go wielka zagadkowość lub wysoka filozoficzność. Po prostu kontakt z nim wygląda zwykle tak, że auto się zbliża i oddala w czasie, w którym przechodzień usłyszy tylko parę zdań lub wersów pieśni i zdąży przeczytać najwyżej niewielką część napisów z karoserii i tablicy na przyczepie. Długo więc nie byłem w stanie się z nim zapoznać inaczej niż internetowo. Wymarzona okazja trafiła się dopiero w weekend 14 i 15 marca 2015 r. Na końcu ul. Mieszka I, za przystankiem autobusowym pl. Bema, ujrzałem bowiem w sobotę zaparkowaną przyczepę…

…a w niedzielę – również samochód.

Wreszcie mogłem bez pośpiechu poczytać o III wojnie światowej, wizjonerach z Meczugorie, chipie bestii wszczepianym pod skórę, egzorcyzmach przeprowadzonych na Anneliese Michel itp.
Czytaj resztę wpisu »

, , , , ,

Dodaj komentarz

Ten modny Krzychu to pełen więzień polityczny

Nie popieram wandalizmu, ale niektóre jego przejawy wywołują u mnie uśmiech. Tak bywa z napisami na murach, głównie tymi punkowymi i tymi absurdalnymi, chociażby z dawnym „DO YOU SPEAK MOZAMBIK? YES, I DON’T” przy ul. Jedności Narodowej w Szklarskiej Porębie. Z wrocławskich pierwszym, który zapadł mi w pamięć, był „BABILOŃSKI SYSTEM MUSI PAŚĆ” gdzieś na Pilczycach. Później – wykonany w 2007 r. lub wcześniej „ŚPISZ DLA SWOJEGO SZEFA” na bocznej ścianie Kamienicy Pod Słońcem, ul. Drobnera 10, do którego następnie inna ręka dopisała „ALE Z JEGO ŻONĄ”. Gdzie widziałem „Przeminie szał łysych pał, przeminą dyskoteki, tylko my, punki, przetrwamy na wieki”, nie mogę sobie przypomnieć. Pewnie już nie istnieje, podobnie jak „TEN MODNY IROKEZ TO PEŁEN PEDAŁ”, w którego miejscu pojawił się parę dni temu nowy napis: intrygujące „UWOLNIĆ KRZYCHA – WIĘŹNIA POLITYCZNEGO!!!”.
Czytaj resztę wpisu »

, , ,

Dodaj komentarz